|
Hurghada. Jeszcze zupełnie niedawno mała,
spokojna wioska rybacka zagubiona gdzieś przy brzegach Morza Czerwonego,
dziś rozbrzmiewa głosami śmiechów i rozmów, pędzących taksówkarzy
i tanecznych klubów do póznych godzin wieczornych. Nie tylko wieczne słońce,
kryształowo czysta woda (której temperatura w morzu zimą sięga 19-22
stopni!), jedne z najpiękniejszych na świecie raf koralowych... ale i
egzotyka małych, arabskich kramików, słynnych suków (bazarów),
pustyni piaszczystej i skalistej oraz wszędzie uśmiechnięci
sklepikarze bez cienia znurzenia zapraszający do sklepów dzień za
dniem, stanowią o uroku tego miejsca. Miasto jest bardzo młode,
stąd w wielu miejscach rozbudowywane są lub powstają nowe hotele, które
z roku na rok przyjmować będą coraz to nowych gości. Dla stałych
wczasowiczów Hurghady każdy z kolejnych przyjazdów wnosi zaskoczenie:
„to miasto się tak szybko zmienia, tak bardzo unowocześnia”
zauważają.
Wieczne Słońce i plaża. W kraju boga słońca nie może go zabraknąć,
więc ktokolwiek tu przyjeżdża ma zapewniony pogodny każdy dzien
swojego urlopu.. Każdy sie tu rozchmurzy ;) ... Niektórzym nie trzeba
więcej na kilka tygodni urlopu, ale są i tacy, którzy marzą o tym,
żeby wykorzystać ten czas aktywnie - ponurkować, poznać starożytną
kulturę, która nie ma sobie równej i współczesny Egipt, tak
egzotyczny, tak odległy i pociagający jednocześnie.
Na pierwsze próby nurkowania z polskimi instruktorami czy potem safari
nurkowe, nurkowanie na wrakach, widnsurfing, snorkeling i wszelkie
sporty wodne – to miejsce wymarzone. Jedna z najpiękniejszych raf
koralowych świata - niesamowite ogrody koralowe zamieszkałe przez
setki gatunków rzadkich ryb i morskich żyjątek, delfiny, żółwie
morskie, manty, mureny, płaszczki... ogromne ławice mijające nas
podczas nurkowania obojętnie, nieświadome swej niezwykłości –
to tylko jedno z dobrodziejstw tego kurortu.
Cywilizacja, która pozostała niezgłębioną... ponad 5.000 lat
historii zaledwie dotkniętej nauką egiptologii - tego nie sposób
pominąć. Z Hurghady do Luksoru mamy 280 km a do Kairu jeszcze tylko
220 więcej – to dogodne położenie mniej więcej w połowie
drogi między dwoma najważniejszymi miastami starożytnego Egiptu zaważyło
także na tym, aby mały arabski port rybacki Hardaka – przekształcić
w ośrodek wypoczynkowy - 25 km linii brzegowej wzdłuż której rozciągają
się hotele. Dwa centrum – jedno w hotelowej części miasta wzdłuż
głównej ulicy to w większosci kafeterie (polecamy kawę po turecku z
kardamonem i sziszę – słynną fajkę wodną) i restauracje (Sakkala),
drugie centrum nieco dalej typowo bazarowo-zakupowa część miasta (Dahar).
W lecie nie sposób spać wieczorami, gdy słońce zachodzi.....
Hurghada budzi się po zmroku, goście odpoczywają w chłodzie wieczoru,
busiki i taksówki mają nadzieję na klientów, miasteczko żyje do późnych
godzin nocnych. Nie sposób się nudzić także późnymi
wieczorami zapraszają dziesiątki pubów czynnych "do ostatniego
klienta" i trzy najpopularniejsze dyskoteki – wszystkie
blisko centrum Sakkali – dwie bez zadaszenia, romantycznie
usytuowane przy samym brzegu morza - Papa’s Beach i Aloha oraz
nieco bardziej oddalona od głównej drogi - Calipso.
Safaga. Na południe z kolei od Hurghady - 60 km od niej - znajduje się
druga miejscowość wypoczynkowa Safaga. To tu zbierają się konwoje
jadące do Luksoru. Jest to spokojne małe miasteczko dla tych, którzy
chcą odpocząć w ciszy z dala od zgiełku jeżdżących samochodów i
miejskiego gwarnego, wesołego życia.
Zapraszamy!
|